8 lis 2012

Błękit paryski - Beata Konopka

Tytuł: Błękit paryski
Autor: Beata Konopka
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Ilość stron: 249
Ocena: 6/6
Błękit paryski to ciepła i pełna humoru opowieść o szalonym życiu czterech przyjaciółek - Lenki, Weroniki, Julki i Marty.
Lenka postanawia odreagować nieudany związek i razem z dziewczynami, wyjeżdża na krótkie wakacje do Paryża.
Spędzają razem cudowne chwile, ale wypoczynek zakłóca tajemniczy mężczyzna, który śledzi każdy ich krok. Kim jest i dlaczego je śledzi? Jest jeszcze Wiktor, Don Juan ze studenckich czasów, który Lenę ponoć kocha. Czy to prawda? Czy przystojny historyk sztuki, którego pragną wszystkie kobiety, planuje zaciągnąć ją tylko do łóżka?
Jak potoczą się losy naszych zwariowanych bohaterek po powrocie z paryskie wyprawy? Czy Grubcio to miły starszy pan, czy też niezrównoważony psychopata?

Zgłaszając się po tę książkę, nie miałam nawet nadziei, iż to mnie przypadnie przyjemność recenzowania jej. Jednak wielka była moja radość, kiedy dowiedziałam się, że ją wygrałam.
Nie przepuszczałam, że z pozoru banalna opowieść o trzydziestoparoletniej kobiecie, którą zostawił facet, wzbudzi we mnie tyle emocji i pozwoli spędzi tak miłe chwile przy jej lekturze.
Czym zachwyciła mnie książka Beaty Konopki? Zaraz się dowiecie.

Ale obiektywnie patrząc, czy to nie jest choroba psychiczna naszych czasów? Brak szczerości z jednej, a zaufania z drugiej strony. Brak lojalności. Przybieramy pozy, nakładamy maski. Boimy się pokazać, jacy naprawdę jesteśmy. Boimy się braku akceptacji. Boimy się odkryć nasze wrażliwe wnętrze, Komu potrzebni są dziś wrażliwcy? Trzeba być przebojowym, iść do przodu. Rozpychać się łokciami. Osiągnięcie sukcesu wytłumaczy wszystko, nawet przewalcowanych po drodze przyjaciół.
Lena to przebojowa, mimo swojego już nie najmłodszego wieku, dojrzała kobieta. Rozpacza po swoim właśnie zakończonym związku, w którym to jej partner Piotr, zostawił ją dla młodszej sekretarki, Anety, z którą w dodatku ma dziecko. Czy może być coś gorszego?
Jednak smutek naszej głównej bohaterki nie trwa długo, gdyż wpada na wspaniały pomysł wyjazdu z przyjaciółkami do Paryża. Wyjazd ten, odmienia jej życie.
Przyjaciółki Leny, to równie zwariowane co ona, osoby.
Weronika ze swoim zazdrosnym mężem nigdy się nie nudzi. Czasem na niego narzeka, rozgląda się za innymi mężczyznami, ale go kocha. Ich miłość potwierdza wspólnie spędzony, upojny tydzień w Paryżu, po którym ich małżeństwo wydaje się być jeszcze lepszym, niż było do tej pory.
Julka, to ustatkowana dojrzała kobieta. Ma dwójkę dzieci, wspaniałego męża, niedawno otworzyła swoją księgarnie. Ale pod tym płaszczykiem stateczności i opanowania, Julka jest taką samą wariatką, jak reszta jej psiapsiółek.
A Marta? Pani weterynarz, również zamężna. Do tego idyllicznego obrazka brakuje jej jedynie dziecka, którego niestety nie może mieć.  Jak sobie z tym poradzi? Czy zdecyduje się na adopcję?

Ludzkością rządzą najniższe instynkty. Nic się nie zmienia. Tak było, jest i będzie. Tylko technologia zabijania się zmienia i coraz skrzętniej ukrywane są prawdziwe interesy, które załatwia się za pomocą wojny. Jesteśmy już tak omotani przez propagandę.
Do książki nie mogę się nijak przyczepić. Wciąga czytelnika już od pierwszy stron i nie pozwala się odłożyć, aż do samego końca.
Ciepły humor i klimat tej książki jest cudowny. Powieść czyta się szybko i przyjemnie. Jest w sam raz na takie jesienne wieczory, podczas których pragniemy zapomnieć o szarej rzeczywistości, która nas otacza.
 Z pozoru wydaje się zwykłą książką dla kobiet, ale wcale taka nie jest. Owszem jest niespełniona kobieta, porzucona, która po latach spotyka swojego księcia z bajki, ale mam wrażenie, że ta powieść to coś głębszego.
To nie jest zwykła paplanina zakochanych gołąbków, ale pełna uczuć historia.
Jest nawet wątek sensacyjno-kryminalny. Nie taki kryminał, jak twórczość Agathy Christie, ale również trzyma w napięciu.

Czy warto przeczytać tę książkę? Zdecydowanie tak. Nie będziecie żałować, a tylko miło wspominać chwile, które przy czytaniu spędziliście.
Cieszę się bardzo, że miałam okazję przeczytać tę pozycję.
Więcej takich książek, Pani Beato!

Książka otrzymana do recenzji od serwisu nakanapie.pl 

Dziękuję bardzo!

8 komentarzy:

  1. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale przyznam, że kusisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, Paryż... i jeszcze taka wysoka ocena :) Muszę tę książkę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz sobie przypomniałam, że przecież uwielbiasz Paryż i wszystko co z nim związane. W taki razie MUSISZ przeczytać tę książkę :)

      Usuń
  3. zapraszam do zabawy ->>>http://panipoirot.blogspot.com/2012/11/blogowa-zabawa.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Paryż od jakiegoś czasu mnie fascynuje, więc może sięgnę po tę powieść:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tego typu książki dlatego chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...